Cieszę się, że poznałam olejek z oregano, gdyż dzięki niemu ja i moja rodzina nie musimy zażywać antybiotyków. Jest równie skuteczny jak antybiotyk, zwalcza chorobe do końca, a nie wyniszcza organizmu i nie roztraja układu immunologicznego. Mimo, że jest drogi jestm z niego bardzo zadowolona.Zaczęło brać mnie przeziębienie ( ból głowy, gardła, temperatura, katar, łamanie w kościach itp). Takie objawy grypy czy przeziębienia u mnie zawsze kończyły się wizytą u lekarza no i oczywiście antybiotyk. Nigdy nie mogłam liczyć na jakieś domowe czy babcine sposoby leczenia. Jak już zaczęło mnie coś brać nie pomagały środki typu: Febrisan, Gripeź, Upsarin, Aspirin itp. Tym razem już na początku choroby postanowiłam wypróbować olejek z oregano w dawce 12 kropli 2 razy dziennie. No i udało się! Już w drugim dniu kuracji poczułam się znacznie lepiej, objawy choroby zaczęły ustępować, zauważłam korzystne działanie olejku, trzeciego dnia choroba prawie całkowicie pokonałam. Jednak olejek z oregano brałam jeszcze trzy dni w obawie przed nawrotem choroby.
Maria (37 lat, wielkopolskie, logistyk)